O Fototece
Żegnamy Stanisławę Celińską (1947–2026)
Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomości o śmierci Pani Stanisławy Celińskiej (1947-2026) – wybitnej aktorki teatralnej i filmowej, znakomitej pieśniarki. Absolwentka warszawskiej PWST, niemal przez całą swoją karierę teatralną związana była ze stołecznymi scenami – Teatrem Współczesnym, Teatrem Nowym, Teatrem Dramatycznym, Teatrem Studio, Teatrem Rozmaitości. Współpracowała z największymi: Erwinem Axerem, Jerzym Grzegorzewskim, Tadeuszem Łomnickim.
W kinie debiutowała „Krajobrazem po bitwie” (1970) Andrzeja Wajdy – jej Nina to jedna z najbardziej wyrazistych kobiecych postaci polskiego kina. U Mistrza zagrała jeszcze kilka razy, przede wszystkim Zosię, jedną z tytułowych „Panien z Wilka” (1979), ale też mniejsze role w „Korczaku” (1990), „Pannie Nikt” (1996) i „Katyniu” (2007). Należała również do aktorskiej rodziny Stanisława Barei: jej brawurowo zagrana niezapomniana Lusia w „Nie ma róży bez ognia” (1974), nauczycielka w „Alternatywy 4” (1983) i obdarzona fenomenalną pamięcią redaktorka w „Zmiennikach” (1986) – to kreacje, które przeszły do historii polskiej komedii. Wszechstronna, odnajdywała się w zarówno w gatunkowym kinie Juliusza Machulskiego („Pieniądz to nie wszystko”, 2001), jak i ściszonym, autorskim świecie Andrzeja Barańskiego („Dwa księżyce”, 1993), pojawiała się w serialach i licznych spektaklach Teatru Telewizji. Niezapomniana Iza Gęsiareczka w „Spisie cudzołożnic” (1994) Jerzego Stuhra, ciotka „Dunkierka” w „Kronikach domowych” (1997) Leszka Wosiewicza czy Stasia, matka Mela w przebojowej świątecznej serii „Listy do M” (2017-2022). Jej filmografię zamyka serial „Barwy szczęścia”, w którym grała od 2014 roku.
Od początku kariery była aktorką śpiewającą, cenioną i nagradzaną – ta część twórczości zdominowała ostatnie lata jej zawodowej aktywności, a nagrane przez nią płyty „Atramentowa” (2015) i „Malinowa” (2018) zyskały status platynowej i złotej. Polska kultura straciła dziś jedną ze swoich największych osobowości.
Rodzinie i bliskim Aktorki składamy nasze najgłębsze kondolencje.
Katarzyna Wajda

Na planie filmu „Krajobraz po bitwie” w reż. Andrzeja Wajdy
Fot. Jerzy Troszczyński


